sobota, 22 lipca 2017

Słowem wstępu

Witajcie.

Właśnie w tym momencie, w sobotę, w gorący letni dzień zaczynam pisać. Zaczynam pisać, bo chyba zawsze to kochałam. Lubię to jak każda z kolejnych literek tworzy jakąś nową historię, jakąś wartościową myśl, coś pięknego, coś co może zmienić czyjeś myślenie. Potraktuje tego bloga jak pamiętnik, dobrze? Bo chociaż w życiu miałam całe mnóstwo tych kolorowych notesików, to czuje że ten będzie wyjątkowy. Jeśli macie ochotę to zaglądajcie.  Możecie mnie poznać - inaczej.

Każde napisane tu słowo będzie szczere.
Każde słowo będzie prosto z serca.
Każde słowo będzie wartościowe, bo będzie tworzyć coś cennego dla mnie i być może dla Was.

Pozwólcie, że się nie przedstawię. Pokażę Wam tylko moje myśli, uczucia i przemyślenia, a czasem może dorzucę też trochę wspomnień? Możecie sobie mnie wyobrażać jak tylko chcecie, ale jeśli jesteście bystrzy (a jestem pewna, że tak jest) to w każdej z wizualizacji będę dziewczyną o zielonych oczach. Bo zielonymi oczami patrzę na świat.

Do zobaczenia (a może przeczytania?) już niedługo. X

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tęsknota

Tak sobie myślę, myślicie że można zaakceptować tęsknotę? Bo jeśli można, to można się też do niej przyzwyczaić. Tylko z doświadczenia wiem,...